Premiera ksiązki "Magiczna Warszawa"



Ogromne podziękowania dla prowadzącego spotkanie wokół książki Magiczna Warszawa. Było mi niezmiernie miło opowiadać o sekretach tworzenia zdjęć otworkowych, tajnikach szlachetnych technik ciemniowych a przede wszystkim o mojej Warszawie. Kłaniam się nisko 

Samsara




 











Premiera autorskiej książki MAGICZNA WARSZAWA




Karina Ska „MAGICZNA WARSZAWA”
 Premiera pierwszej autorskiej książki fotograficznej, 
Wystawa zdjęć oraz spotkanie z autorką.

Prezentacji książki MAGICZNA WARSZAWA towarzyszyć będzie wystawa unikatowych zdjęć z cyklu Magiczna Warszawa wykonanych własnoręcznie w szlachetnej technice fotograficznej Vandyke Brown a w dniu premiery odbędzie się sprzedaż książek z autografem oraz oryginalnych odbitek.

Prowadzenie: Andrzej Zygmuntowicz
Patronat: M.st. Warszawa
Miejsce: DSH, ul. Karowa 20, 6 września, godz. 19

Z wielkiej pasji do fotografii alternatywnej oraz miasta rodzinnego Warszawy zrodził się pomysł na pierwszą autorską książkę Kariny Ska zatytułowaną „Magiczna Warszawa”. Książka z cyklem zdjęć oraz wspomnieniami mieszkańców Warszawy stwarza niepowtarzalną okazję do spaceru po magicznych zakątkach miasta. Autorka reprezentująca nurt realizmu magicznego zbudowała własną camerę obscurę i spędziła niemal dwa lata na fotografowaniu tajemniczych miejsc w Warszawie. Dzięki temu, zestawione w autorski sposób kadry tworzą bajkowy obraz miasta.

Wystawę można oglądać w dniu premiery książki 6 września 2017
Książka dostępna w księgarni DSH ul. Karowa 20



Living in the dark


I'm not afraid of the dark
If I gotta live in the dark
I will live in the dark
Won't see me dying in the light

Toksyczna relacja




Niszczy
znieczula jak morfina
i sprawia
że zapomina się o Królowej uczuć - Miłości.

Budownicza muru
hermetycznego kręgu
władczyni zniewolenia 
i osamotnienia
Wyrasta niczym bluszcz 
i delikatnie
owija, owija, owija 
aż w końcu zabija.
 
 
 

Za bramą piekieł



Zbigniew Herbert

Co myśli Pan Cogito o piekle


Najniższy krąg piekła. Wbrew powszechnej opinii nie
zamieszkują go ani despoci, ani matkobójcy, ani także ci, którzy
chodzą za ciałem innych. Jest to azyl artystów, pełen luster,
instrumentów i obrazów. Na pierwszy rzut oka najbardziej
komfortowy oddział infernalny, bez smoły, ognia i tortur fizycznych.

Cały rok odbywają się tu konkursy, festiwale i koncerty. Nie
ma pełni sezonu. Pełnia jest permanentna i niemal absolutna.
Co kwartał powstają nowe kierunki i nic, jak się zdaje, nie jest
w stanie zahamować tryumfalnego pochodu awangardy.

Belzebub kocha sztukę. Chełpi się, że jego chóry, jego poeci
i jego malarze przewyższają już prawie niebieskich. Kto ma lepszą
sztukę, ma lepszy rząd - to jasne. Niedługo będą się mogli zmierzyć
na Festiwalu Dwu Światów. I wtedy zobaczymy, co zostanie
z Dantego, Fra Angelico i Bacha.

Belzebub popiera sztukę. Zapewnia swym artystom spokój,
Dobre wyżywienie i absolutną izolację od piekielnego życia.

z tomu „Pan Cogito”, 1974

Portret Mika